Annyeong ~
Ehhh... Dzień był, a właściwie nadal jest, wyczerpujący xP Co prawda, wstałam o 14 ... ( xDD ) Ale potem musiałam biec do Galerii Mokotów na spotkanie z moją koleżanką :3 Zziajana dotarłam na miejsce i zahaczyłyśmy o McDonald. Był dość spory ruch, jak na GM. Moją uwagę przykuł bardzo podejrzanie wyglądający młody człowiek. A tak dokładniej, jego zachowanie. Myślałam, że mnie szlak trafi jak zaczął marudzić, że nie dostał ciastka ._. Widzi, że jest dużo klientów, a dziewczyny, które obsługiwały uwijały się w pocie czoła, ale ten musiał jeszcze dodać swoje trzy grosze -.- Nie lubię takich ludzi. Potem chodziłyśmy po kilku sklepach, weszłyśmy do Empik'a... Jeszcze trochę się pokręciłyśmy i powygłupiałyśmy, a później do domu... Tak czy owak, spotkanie było udane :) Stwierdzam też sklepy Cubus i New Look są naprawdę interesujące *-* W tym pierwszym są śliczne bluzy ^^ To znaczy, że trzeba w najbliższym czasie poczynić zakupy :D Muszę się także udać do biblioteki i zobaczyć czy nie ma tam żadnych książek o Korei. Jeśli nie, to będę zamawiała w wydawnictwie "Kwiaty Orientu", mają swoją stronę internetową, serdecznie zapraszam ^^ :D Mam ochotę nabyć "Zaproszenie na Kimchi" Leny Świadek ( http://lenaswiadek.com/2011/07/26/zaproszenie-na-kimchi/ ) i "W Korei" Anny Sawińskiej (tutaj blog tej pani :http://wkorei.blogspot.com/ ). Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że potrzebuję więcej czytać. Chcę przeżywać przygody wczytując się w słowa na kartkach, bo naprawdę to lubię. Ostatnio po prostu brakuje mi czasu. Idąc dalej, czeka mnie podjęcie trudnej decyzji. Znaczy, dla wielu osób może się to wydać błahostką, jednak dla mnie jest to problem sporej wagi. Moja trenerka zaproponowała mi jakiś czas temu start w Olimpiadzie Młodzieży. Wszystko super, bosko... Wiem, że może mi to dużo dać i będzie to przygoda, której raczej nie będę żałować. Jednak... Boję się, że nie poradzę sobie z treningami, które mają być codziennie, że zawalę inne sprawy. Boję się, że pomimo wysiłku jaki w to włożę, nie wyjdzie mi. No i oczywiście, obawiam się tremy. Czyli mam obawy przed porażką... Blee :P A mówiłam, że umiem przegrywać ... Oprócz tego, nie widzę żadnej przyjemności w startowaniu w zawodach. Dla mnie nic atrakcyjnego. Nie lubię tego typu rywalizacji, zdobywania miejsc, podniosłej atmosfery ~ Po prostu NIE. I koniec, o. xD Wiąże się to jeszcze z kilkoma innymi rzeczami, o których nie będę pisać :) Mam dać odpowiedź do jutra... Omo, nie wiem co robić T^T
Na dworze właśnie pada deszcz, wręcz leje. Mam ochotę wyjść na dwór. I chyba to zrobię ^-^
Mam nadzieję, że Wam najbliższy okres minie dużo przyjemniej niż mnie :P
Zamieszczam tu, to co lubię :3 Pierwotnie miał być to blog na którym będą tylko ff, ale... Ma wena znowuż miała zastój xD Więc jest tu wszystko :3
Total Pageviews
Sunday, June 10, 2012
Saturday, June 2, 2012
Annyeong~ !
Mam nadzieję, że miło Wam minął dzień ~ Mój nie do końca dobrze, ale dało się przeżyć x/
Mam bardzo ambitny plan napisania notki o horrorach :o Ale muszę mieć czas na obejrzenie chociaż kilku :[ Podobno azjatyckie kino grozy jest bardzo dobre, a ja muszę się o tym przekonać :D
Nie wiem czy znacie, ale ... Nie dawno wszedł na rynek k-pop'owy nowy zespół o bardzo sympatycznej nazwie, A-JAX xD Pomijając opowieści o tym, że są naprawdę wspaniali, świetni, genialni i idealni, po prostu przejdę do rzeczy :
"Never Let Go" - piosenka, która od razu złapała mnie za serce. Od przeszło dwóch tygodni słucham jej niemal na okrągło i nie potrafi mi się znudzić :D Bardzo mi też odpowiada klimat teledysku - ostatnio często bywam jakaś smutna i mało żywa, więc taki mroczny akcent tylko dopełnia obecne nastawienie do świata i daje upust emocjom :) Ich głosy strasznie drażnią nerwy, ale w taki pozytywny sposób, kiedy słucha się tego utworu, to działa on jak balsam O.o Więc stwierdzam, że ta produkcja jest strzałem w dziesiątkę ^^
"One 4 U" - na początku miałam z deka sceptyczne nastawienie, ale potem jakoś mi się rozjaśniło i całkowicie zahipnotyzowało :D Znowu - klimat teledysku bardzo mi pasuje :) Utwór jest bardzo energetyczny, po przesłuchaniu go mam takie dziwne, acz miłe wrażenie :)
W każdym bądź razie... Zespół jest naprawdę świetny, a dodatkowo, dla chętnych, istnieje też strona na fb, której jestem administratorem ^.^
Mam nadzieję, że miło Wam minął dzień ~ Mój nie do końca dobrze, ale dało się przeżyć x/
Mam bardzo ambitny plan napisania notki o horrorach :o Ale muszę mieć czas na obejrzenie chociaż kilku :[ Podobno azjatyckie kino grozy jest bardzo dobre, a ja muszę się o tym przekonać :D
Nie wiem czy znacie, ale ... Nie dawno wszedł na rynek k-pop'owy nowy zespół o bardzo sympatycznej nazwie, A-JAX xD Pomijając opowieści o tym, że są naprawdę wspaniali, świetni, genialni i idealni, po prostu przejdę do rzeczy :
"Never Let Go" - piosenka, która od razu złapała mnie za serce. Od przeszło dwóch tygodni słucham jej niemal na okrągło i nie potrafi mi się znudzić :D Bardzo mi też odpowiada klimat teledysku - ostatnio często bywam jakaś smutna i mało żywa, więc taki mroczny akcent tylko dopełnia obecne nastawienie do świata i daje upust emocjom :) Ich głosy strasznie drażnią nerwy, ale w taki pozytywny sposób, kiedy słucha się tego utworu, to działa on jak balsam O.o Więc stwierdzam, że ta produkcja jest strzałem w dziesiątkę ^^
"One 4 U" - na początku miałam z deka sceptyczne nastawienie, ale potem jakoś mi się rozjaśniło i całkowicie zahipnotyzowało :D Znowu - klimat teledysku bardzo mi pasuje :) Utwór jest bardzo energetyczny, po przesłuchaniu go mam takie dziwne, acz miłe wrażenie :)
W każdym bądź razie... Zespół jest naprawdę świetny, a dodatkowo, dla chętnych, istnieje też strona na fb, której jestem administratorem ^.^
Friday, June 1, 2012
Dzień dziecka :D
Heeeej ~
Co prawda, piękny dzień 1 czerwca już się skończył, ale wcześniej nie mogłam się za to zabrać xP
Mam nadzieję, że dobrze go spędziliście i dostaliście wymarzony prezent ~
W moim przypadku jest to płyta B1A4, lecz dostanę ją prawdopodobnie dopiero za tydzień, dwa lub jeszcze dalej T^T
Chciałabym wstawić coś o koreańskim dniu dziecka :)
Święto znane jest jako Uh-lin-e-na, jest obchodzone 5 maja ( także w Japonii i innych azjatyckich krajach ) i jest to dzień wolny od pracy. Obchody tego święta trwają od 1922 roku. W Korei Południowej ten dzień ma być uciechą dla dzieci, jak również ma przypominać każdemu obywatelowi, że powinien on być celebrowany jako promocja opieki i ogólnej ochrony dzieci.
Mówi się, że instytucję Dnia Dziecka w Korei jako państwowe święto w Korei zapoczątkował pisarz książek dla dzieci, Bang Jeonghwan. List otwarty do dorosłych, napisany 1 maja 1923 r. wzywał wszystkich Koreańczyków do obchodzenia się z dziećmi z szacunkiem, bez krzyku i przemocy.
Słowa Bang Jeonghwan'a mówią:
"Dzieci są przyszłością naszego narodu. Okazujmy im szacunek. Dzieci, które dorastały w ośmieszeniu i pogardzie od innych, staną się ludźmi bez szacunku do innych, natomiast dzieci, które wyrastały przy szacunku od innych, staną się osobami, które również będą innych szanować."
Ze względu na długo letnią okupację japońską po upadku imperium Korei Południowej ( okupacja miała miejsce od 1 marca 1910 roku do 1945 roku, wtedy też została podzielona na dwie części ), święto jest trochę podobne do japońskiego Tango no Sekku czy współczesnego Dnia Dziecka, w którym tradycyjne latawce latają po niebie (?)
Od 1922 roku do 1946 było obchodzone 1 maja, lecz potem datę zmieniono na 5 maja. Święto oficjalnie uzyskało swój status w 1975 roku.
Podczas tego dnia rodzice zabierają swoje dzieci do kin, zoo, parków rozrywki i inne miejsca, w które zażyczą sobie pójść ich pociechy. Obdarowywanie prezentami także jest praktykowane.
Tłumaczenie, a raczej napisane na podstawie : http://aglobalworld.com/holidays-around-the-world/childrens-day-south-korea/
Przepraszam, że takie kulawe tłumaczenie, ale jestem już trochę padnięta ^^"
Papa, Oyasumi ~ ^^
Subscribe to:
Posts (Atom)